facebook

Kategorie mp3 na sprzedaż

Nawigacja

Filmy

Piosenki dla dzieci

Filmy, nuty, teksty

Stowarzyszenie miłośników twórczości Jaromira Nohavicy "Kometa"

Zagadki muzyczne

Książki




Szukaj

Konkurs Lokomotywa

· WYNIKI

Konkurs powiedzonek dziecięcych

Konkurs literacki

Konkurs na wideoklip

Konkurs plastyczny

Przegląd wokalny

Konkurs plastyczny

Konkurs plastyczny

Konkurs plastyczny

Konkurs poetycki

Konkurs plastyczny

Konkurs poetycki

Konkurs recytatorski

Konkurs plastyczny

PARTNERZY

Antykwariat muzyczny

Akcja letnia

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

22/11/2014 00:04
Ale mi się udało znaleźć fajną piosenkę - w zimowych "Nosem buch w biały puch" - słucham i słucham - wciąga jak "Cukierki" Smile

22/10/2014 08:14
U nas dzisiaj leje, więc piosenka "Płyną chmurki" pasuje Smile

12/10/2014 21:52
Półtora miesiąca pracy za nami, a tutaj my sami ? Podglądają ,tańcują ,śpiewają ,a śladu nie pozostawiają

07/09/2014 20:37
Tydzień minął w pracy śpiewająco ,następny zapewne pod znakiem tańców, jak nie kochać tej pracy Grin

27/08/2014 22:55
Jutro już do pracy, a tak mi się nie chce Sad Urlopowa chwilo trwaj ..... Wink

26/08/2014 15:37
Wróciłam z urlopu. Dochodze do siebie. Smile

24/08/2014 11:47
A ja już jedną nogą w pracy......

17/08/2014 13:08
Pozdrawiam wakacyjnie Smile

24/07/2014 22:07
Pląsy bez paszportu... Bardzo interesująca propozycja. Jak mogę nabyć?

15/06/2014 21:55
Muzyka jest znaczącym bodźcem w naszej codzienności. Pozwala na wyrażanie emocji, inspiruje do działania, pobudza do twórczej pracy, do zabawy, a momentami jest ukojeniem i działa jak terapia.

Archiwum shoutboksa

Aktualnie online

· Gości online: 4

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 1,308
· Najnowszy użytkownik: nowakowski115


Książki

Pierwszaki śpiewaki Muzyka klasa I

Muzyk klasa II

Muzyka klasa III
Muzyka klasa IV

Muzyka klasa V

Muzyka klasa VI

18. (P) Obcowanie z muzyką. Mirosław Brzana( GDAŃSK)

Nie dziwmy się, że ani młodzież, ani większość dorosłych nie chce na co dzień słuchać klasyków, nie mówiąc o trudnych kompozycjach Lutosławskiego, Pendereckiego, Góreckiego. Przecież tak było zawsze! Dwieście sześćdziesiąt lat temu w kościele w Lipsku wierni słuchali podczas mszy z religijnym skupieniem utworów Jana Sebastiana Bacha, nie podejrzewając, że przejdzie on do historii. Później biesiadowali przy łatwej muzyce plebejskiej.

W osiemnastym wieku rozpowszechniła się wprawdzie kameralistyka, obowiązkowo trzeba było umieć grać na instrumencie i śpiewać, nie fascynowano się już jednak wtedy takimi "reliktami przeszłości", jak np. Palestrina. Modny był Salieri. A my wciąż się domagamy od dzieci, żeby uwielbiały Beethovena.

Muzykowaniem oraz uczęszczaniem na koncerty zabawiali się wtedy przede wszystkim ludzie zamożni, którzy nie pracowali i musieli jakoś zagospodarować wolny czas, aby nie umrzeć z nudów.

Młodzież nie ma obowiązku słuchać na co dzień muzyki minionych epok. Ma przecież własną, współczesną muzykę rozrywkową, tworzoną i wykonywaną przez rówieśników lub ludzi niewiele od niej starszych, odbierających na tych samych falach. Zainteresowanie uczniów historią muzyki, zapoznanie z dziełami wielkich, nieśmiertelnych mistrzów należy do zadań szkoły, a konkretnie - do Was, szanowni Czytelnicy.

Moi podopieczni czasami pytają mnie, dlaczego tak rzadko zajmujemy się na lekcjach zespołami rockowymi, a tak często klasyką. Odpowiadam im, że w sferze rocka, popu i disco polo doskonale ich edukują media. W dodatku te gatunki (z wyjątkiem ostatniego) wywodzą się w prostej linii z kontynentu afrykańskiego. W szkole podstawowej uczeń ma rzadką - jeśli nie jedyną - szansę zetknięcia się z naszą muzyczną przeszłością, z korzeniami muzyki europejskiej. W większości szkół średnich nie będzie już takiej okazji, tam na ogół bowiem jedynym przedmiotem artystycznym jest plastyka - nawet dyrektorzy liceów ogólnokształcących dbają tylko o intelekt wychowanków, mając w pogardzie rozwój ich wrażliwości estetycznej.

Przybliżenie uczniom muzyki poważnej nie stanie się dla nauczyciela zadaniem kłopotliwym, jeśli będzie pamiętał o przestrzeganiu trzech prostych zasad:
Muzyki trzeba słuchać na dobrych koncertach lub z odbiorników wysokiej jakości (najlepiej z płyt CD).

Jak za pomocą zdezelowanego magnetofonu można przekonać odbiorców o magicznym uroku "Bolera" Ravela? Zniknie przecież cała dynamika tego dzieła. Młodzi ludzie słuchają swojej muzyki w domu na doskonałym sprzęcie lub ewentualnie na walkmanach ze świetnym odbiorem stereo. Nauczyciel musi sprostać tej konkurencji. Przestrzegam również przed tzw. koncertami szkolnymi, które niejednokrotnie są traktowane przez organizatorów i wykonawców jako zwykła chałtura. Tabuny młodzieży zapędzone pod przymusem do filharmonii, w dodatku nie dopilnowane przez swych opiekunów, wspólnie z artystami zdenerwowanymi koniecznością występowania przed lekceważącymi ich małolatami, z pewnością stworzą atmosferę zdecydowanie zniechęcającą do przestąpienia po dobroci, z własnej, nieprzymuszonej woli drzwi prowadzących na salę koncertową.
Kontakt z muzyką poważną powinien być tym, czym jest dla nas obcowanie z każdą formą sztuki: relaksem, rozrywką, odpoczynkiem od szarej (w tym przypadku - uczniowskiej) codzienności.

Gdy klasa jest niechętna, a pedagog skłonny do obrażania się na podopiecznych za to, iż nie podzielają jego upodobań repertuarowych, to prędzej czy później musi dojść do konfliktu. Nauczycielowi powinno zależeć na przekonaniu uczniów, że muzyka klasyczna (np. "Eine kleine Nachtmusik" Mozarta) wcale nie jest taka "poważna", jak się potocznie sądzi. Zamiast ją uwielbiać, należałoby ją wpierw zdjąć z piedestału i zacząć się nią bawić. Jej twórcy też przecież nie byli ideałami, lecz żywymi ludźmi - przypomnijmy sobie koleje życia Mozarta lub Schuberta, Czajkowskiego czy Gershwina.

Im starsi są uczniowie, tym bardziej będą skłonni negować to, do czego namawia ich dorosły. Młodzież wkraczająca w okres dojrzewania często się buntuje w imię samego protestu. Dlatego pamiętajmy: jeżeli nie umożliwimy dzieciom z klas 1-4 zabawy z muzyką klasyczną, to będziemy mieli po stokroć większe trudności z porozumieniem się z nimi w kwestii wspólnego repertuaru, gdy nieco podrosną. I jeszcze jedno: starajmy się zawsze zachować poczucie humoru.
Uczniowie powinni słuchać aktywnie - czynić z muzyki inspirację do twórczej ekspresji (ruchowej, plastycznej, literackiej).

Nauczyciel, który przed prezentacją utworu muzycznego nakaże klasie jedynie słuchanie i kontemplowanie piękna kompozycji, powinien wiedzieć, że po minucie część mniej cierpliwych słuchaczy zacznie z nudów przeszkadzać innym, bardziej wytrzymałym. Uczeń z natury źle znosi bezczynność. Zachęcając uczniów do artystycznej działalności przy akompaniamencie pięknej muzyki, spowodujemy uważniejszy i bardziej emocjonalny odbiór dzieła. Dzieci zyskają dodatkową okazję do przeżycia radości tworzenia, a także, oczywiście, do rozwijania możliwości twórczych. Jeżeli jednak naprawdę zależy nam na autentycznej ekspresji, na pełnym artystycznym wyzwoleniu, to nie wolno stawiać ocen za wykonane prace. Nagrodą dla artysty amatora powinna być przyjemność wynikająca z konstruktywnego rozładowania emocji oraz publiczna prezentacja dzieła (np. umieszczenie go na tablicy ściennej wiszącej na szkolnym korytarzu). Stopnie ograniczają inwencję uczniów i prowokują ich do konformistycznych zachowań.


Oto kilka propozycji twórczych zabaw z muzyką poważną:
Ekspresja muzyczno-ruchowa - zagadki baletowe

Dzieci słuchają utworu muzycznego, starając się określić jego nastrój, dynamikę, tempo. Muzyka ma też być inspiracją do stworzenia krótkiej historyjki, opowiadania w formie pantomimy. Jeden z uczniów, któremu się udało wymyślić historyjkę "baletową", zostaje wyznaczony do jej przedstawienia. Jeżeli są mu potrzebni pomocnicy, wybiera ich spośród chętnych z klasy. Razem tworzązespół, który w ciągu 2-3 minut przygotowuje się szeptem do występu. Przy akompaniamencie danego utworu muzycznego przedstawiają wspólną scenkę baletową, której treść starają się ogadnąć pozostali uczniowie. Głosu udziela im autor zagadki. Dziecko, które odgadło zagadkę, zyskuje prawo do przedstawienia własnej inscenizacji.

Do tej zabawy nadają się szczególnie utwory programowe o wyraźnie określonym nastroju. Dzieci potrafią doskonale dostosować swą grę aktorską do charakteru muzyki. Ich zagadki cechuje często wysoki poziom artystyczny i wzbudzają one szczery zachwyt. Jeżeli utwór ma czytelną budowę dwu- lub trzyczęściową, a zarazem jest na tyle krótki, by móc go odtworzyć w całości, to dodatkowym zadaniem będzie stworzenie scenki interpretującej konstrukcję muzyki.

Zagadki baletowe mają też walor wychowawczy i społeczny: doskonalą zarówno wyrażanie treści gestem i mimiką, jak i odbiór komunikatu pantomimicznego. Jeśli zagadka jest zespołowa, to w trakcie jej przygotowywania uczniowie dodatkowo ćwiczą umiejętność współpracy w grupie. Często uczniowie o niskiej pozycji społecznej dzięki odgadnięciu zagadki mogą zaznaczyć swą obecność w klasie, gdyż zyskują wtedy prawo kierowania stworzonym przez siebie zespołem oraz przedstawienia własnej scenki.

Zagadki baletowe jako formę pracy na lekcji można wykorzystać przy omawianiu wielu utworów, poniżej wymieniam zaledwie kilka przykładów: P. Czajkowski "Smutna pieśń" ("Pieśń jesienna"), B. Mazurek "Rozmowa zegarów", C. Saint-Saens "Łabędź" i inne utwory z fantazji "Karnawał zwierząt", M. Rimski-Korsakow "Lot trzmiela", Fr. Chopin "Etiuda c-moll - "rewolucyjna", L. Beethoven "Dla Elizy", G. Bacewicz "Oberek", F. Mendelssohn "Marsz weselny", M. Musorgski "Chatka na kurzej nóżce", "Taniec kurcząt" i inne części "Obrazków z wystawy".
Inne formy ekspresji ruchowej

Chętnie wykonywanym przez uczniów zadaniem jest ruchowa interpretacja budowy utworu muzycznego według ułożonej przez siebie (praca indywidualna lub zespołowa) choreografii. Do tego rodzaju ćwiczeń powinniśmy wybierać kompozycje krótkie, z wyraźnie zaznaczonymi różnicami między poszczególnymi częściami.

Przykład 1: Interpretacja ruchowa budowy ronda - analiza utworu C. Daquina "Kukułka".

Zabawę można umownie nazwać "Pomniki". Po uprzednim zapoznaniu się z utworem i opanowaniu pojęcia ronda uczniowie wspólnie z opiekunem ustalają gest bądź pozę, którą przyjmą wszyscy podczas trwania refrenu. Podczas kolejnych kupletów każdy zamienia się w "pomnik" włas- nego autorstwa.

Przykład 2: Interpretacja budowy ABA - S. Prokofiew "Marsz koników polnych" (albo np. M. Musorgski "Taniec kurcząt").

Nauczyciel ogłasza konkurs na najciekawszą interpretację baletową budowy utworu. Dzieci dzielą się na zespoły i po krótkim przygotowaniu następuje prezentacja. Jurorami są uczniowie, którzy nie zdecydowali się wziąć udziału w zabawie.

Wiele cennych propozycji ćwiczeń muzyczno-ruchowych zawarła Ewa Skowrońska-Lebecka w książce Dźwięk i gest. Ja ze swej strony apeluję, abyście nie ograniczali inicjatywy dzieci nadmiarem "belferskich" wskazówek.
Ekspresja muzyczno-plastyczna

Do interpretacji plastycznej należy wybierać muzykę o jednolitym, mocno określonym nastroju, aby młodzi malarze mogli bez większych kłopotów zaplanować, a następnie w ciągu czterdziestu minut zrealizować kompozycję malarską, która będzie ich zdaniem symbolem słuchanego w trakcie pracy artystycznej dzieła muzycznego. Bywa również i tak, że malując, określa się budowę utworu. Sposób interpretacji jest dowolny: może to być malarstwo ukazujące świat realny, może też być abstrakcyjne, ale dobrze jest, jeżeli zawiera jakąś myśl przewodnią. Najlepsze rezultaty uczniowie uzyskują, używając pasteli lub kredek świecowych. Malowanie farbami zazwyczaj wymaga więcej czasu, niż przeznaczamy na jedną lekcję, a rysowanie kredkami ołówkowymi dającymi bladą, cienką kreskę w znacznym stopniu ogranicza inwencję autora.

Praca artystyczna jest świetnym relaksem po ciężkiej lekcji fizyki i przed trudnym sprawdzianem z geografii. Jest też podpowiedzią, jak można odpoczywać. Miejmy nadzieję, że gdy nasi uczniowie dorosną, będą także potrafili w chwili zmęczenia sięgnąć po instrument, pędzel bądź pióro, rezygnując z włączenia telewizora.

Ekspresja plastyczna będzie też, podobnie jak zagadki, dodatkową możliwością rozwoju umiejętności społecznych, jeżeli zaproponujemy malowanie w kilkuosobowych zespołach na dużych arkuszach brystolu albo szarego papieru. W efekcie powstaną monumentalne dzieła, które można zawiesić na ścianie szkolnego korytarza - będą przez dłuższy czas przypominały autorom o niepowtarzalnych emocjach, jakich doznali dzięki słuchanej muzyce.

Tą muzyką mogą być np. mazurki Fr. Chopina, odpowiednio dobrane i nagrane przez nauczyciela tak, by tworzyły melancholijny nastrój.

Takie kompozycje jak "Dla Elizy" czy "Kukułka" są, oczywiście, za krótkie, aby je wykorzystać do rozwijania ekspresji plastycznej. Jeżeli jednak dzieci już zinterpretują ruchowo "Kukułkę" oraz zapiszą w swoich zeszytach definicję ronda, to można im na zakończenie polecić sporządzenie pod notatką graficznego schematu konstrukcji słuchanego utworu. Oto przykłady:
®
a
©
b
®
a
©
c
®
a
#
a
$
b
#
a
%
c
#
a
&
d
#
a


W trakcie trwania muzyki uczniowie powinni na bieżąco notować pojawianie się kolejnych części za pomocą wymyślonych przez siebie symboli graficznych. W ten sposób rozwijamy ich inwencję twórczą, a ponadto zyskujemy pewność, że słuchają uważnie i na zawsze zapamiętają, co to jest rondo.
Ekspresja muzyczno-literacka

Muzyka może być także znakomitą inspiracją do literackiej twórczości uczniów. Już drugoklasiści potrafią z dużą radością i twórczą swobodą pisać opowiadania do utworu muzycznego, np. do "Chatki na kurzej nóżce" Modesta Musorgskiego. Później oczywiście można w różny sposób wykorzystywać i opracowywać dzieła literackie, chociażby tak jak w metodzie swobodnego tekstu C. Freineta.

Do tego typu ekspresji szczególnie się nadają utwory programowe o zmieniającej się dynamice, zmiennym tempie i nastroju. Muzyka pomaga wtedy dzieciom, wzbogaca ich pracę. Podpowiada, kiedy wprowadzić coś smutnego, tajemniczego lub dramatycznego, i dostarcza pomysłów. Uczniowie klasy czwartej mogą tworzyć do utworów kilkuczęściowych, np. do suity Edwarda Griega "Peer Gynt" lub "Małej suity" W. Lutosławskiego. Nieco trudniejszym zadaniem będzie konstruowanie opowiadań lub wierszy w taki sposób, aby odpowiadały budowie ABA - do tego rodzaju pracy doskonale się nadaje preludium des-dur "Deszczowe" Fr. Chopina. O wiele prostsze okaże się dla uczniów napisanie dwóch krótkich, zróżnicowanych pod względem nastroju tekstów inspirowanych polonezem a-moll "Pożegnanie ojczyzny"
M. K. Ogińskiego oraz Polonezem A-dur Fr. Chopina.

Utwory zaproponowane w podręczniku jako muzyka do słuchania często mają charakterystyczne tytuły programowe. W przypadku takich kompozycji, jak "Lot trzmiela", "Łabędź", "Chatka na kurzej nóżce" najlepiej jest podać właściwy tytuł dopiero po dokonaniu przez dzieci kilku pierwszych prób własnej interpretacji wysłuchanego dzieła. Uczniowie będą mogli wtedy bez żadnych ograniczeń odwołać się do swej wyobraźni oraz w pełni odczuć walory muzyki wyróżniające ją spośród innych dziedzin sztuki: wieloznaczność i "międzynarodowość" języka muzycznego.

Oto przykładowy plan pracy z utworem programowym:
Wysłuchanie utworu, po uprzednim zasygnalizowaniu przez nauczyciela, na co klasa powinna zwrócić uwagę, oraz podaniu nazwiska autora (ewentualnie zadaniu zagadki, jaki to autor).
Dwie, trzy próby interpretacji ruchowej, np. w formie zagadki baletowej. W czasie przygotowywania się zespołu do przedstawienia zagadki nauczyciel omawia z pozostałymi uczniami wysłuchany fragment (nastrój, tempo, metrum, instrumenty itp.).
Zapisanie w zeszycie (segregatorze) notatki o kompozytorze omawianej przez nas muzyki.
Ewentualna dalsza próba interpretacji, tym razem literackiej lub plastycznej.

Szczegółowe opracowywanie lekcji muzyki, w tym sposób łączenia zagadnień związanych ze słuchaniem oraz interpretacją muzyki wielkich mistrzów z innymi formami aktywności muzycznej, pozostawiamy twórczej inwencji nauczyciela. Dlatego też podaję na zakończenie tylko jeden układ kilku jednostek lekcyjnych do wyboru, poświęconych Ludwikowi van Beethovenowi, jako przykład integrowania zajęć w pewną logiczną całość:

Lekcja 1
Nauka "Ody do radości" L. van Beethovena ( zagranie na flecie pierwszego głosu[1], śpiew).
Wysłuchanie "Ody do radości" w wersji oryginalnej, zapoznanie się z genezą powstania IX Symfonii[2].
Interpretacja ruchowa "Sonaty księżycowej" - zagadki baletowe.
Sporządzenie notatki o kompozytorze w zeszycie (segregatorze) i jej umieszczenie w odpowiedniej grupie tematycznej.

Lekcja 2
Utrwalenie "Ody do radości", nauka drugiego głosu na fletach.
Interpretacja ruchowa budowy utworu "Dla Elizy" (rondo) - konkurs na najciekawszą inscenizację, najbardziej zgodną z charakterem muzyki.
Notatka o rondzie w grupie tematycznej "Słowniczek - formy muzyczne".
Sporządzenie graficznego schematu konstrukcji ronda - ostateczna interpretacja "Dla Elizy" albo próba zanotowania schematu innej kompozycji o strukturze ronda.

Lekcja 3
Zagranie na fletach "Ody do radości" w dwugłosie.
Improwizacja na fletach oraz na melodycznych i niemelodycznych instrumentach perkusyjnych z wykorzystaniem formy ronda.
Improwizację poprzedzamy przygotowaniem prostego refrenu granego na fletach. Potem opracowujemy akompaniament oparty na ostatnich instrumentach perkusyjnych oraz ustalamy kolejność występów improwizujących muzyków. Część dzieci gra nieustannie w ciągu całego utworu, tworząc akompaniament na instrumentach perkusyjnych. Fleciści grają refren, który jest przeplatany improwizacjami solistów. Utwór jest zbudowany według schematu: A B A C A D A itd., w którym A to refren, a B C D to improwizacje solowe.

Lekcja 4
Zagadki baletowe do fragmentu V Symfonii (początek części pierwszej).
Wysłuchanie początkowych fragmentów poszczególnych części dzieła, zapoznanie się z pojęciem "symfonia".
Próba literackiej (pisanie opowiadań albo wierszy) bądź plastycznej (rysowanie pastelami) interpretacji pierwszej części V Symfonii.

Lekcja 5
"Poznajemy czasy, w których żył Beethoven" - referaty, quizy i inne prezentacje uczniów ochotników, przeplatane przykładami charakterys- tycznych dla tego kompozytora form muzycznych.
Zapisanie w słowniczku pojęć: symfonia, sonata, koncert itd.

Mirosław Brzana Gdańsk

Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Zapoznaj się z polityką prywatności.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2014 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
8,667,649 Unikalnych wizyt
PHP-Fusion PL